Strona główna FreeStyle Libre zamów online! Forum dyskusyjne Facebook Twitter NK YouTube Instagram Snapchat RSS Kontakt
  1. Wiadomości
  2. O cukrzycy
  3. Porady
  4. Sprzęt i leki
  5. Więcej
  6. Przydatne
  7. O portalu
diabetyk24.pl
Accu-Chek Solo
FreeStyle Libre
mylife YpsoPump
Artykuły
O cukrzycy
Cukrzyca typu 2
Odżywianie
Pompy insulinowe
Monitoring glikemii
Glukometry
Nakłuwacze
Peny
Insuliny

Dodaj komentarz
Cukrzyca i sport

Opowiadanie Dominiki

dodano: 7 października 2007 r.

Na cukrzycę zachorowałam niecały rok temu. Dziwne. Niby niewiele czasu minęło, a wzbogaciłam się o nowe doświadczenia, problemy, trudności... Mimo wszystko, nie było to przeżycie zbyteczne. Na pewno bardzo pomoże mi w dalszym życiu, nauczy odpowiedzialności i rozsądku.

Kiedy usłyszałam, że jestem chora, przeszłam przez to samo, co zapewne każdy, lub większość z Was. Byłam przerażona, wciąż zastanawiałam się, dlaczego mnie to spotkało i to w wieku dwunastu lat. Ale potem...

Potem było już lepiej. W szpitalu przyjęto mnie miło i z troską. Mimo wszystko, uspokoiłam się i nabrałam "respektu" do tej sprawy. Przecież i tak dobrze, że nie jest to coś gorszego, prawda?

O sport (konkretniej: o pływanie) zapytałam już w pierwszym dniu szkolenia. Odpowiedź lekarki mnie wcale nie zadowoliła. Nie potrafiłam sobie wyobrazić siebie samej, wychodzącej co pięć minut z wody, by ukłuć się w palec. Chyba właśnie tego nie lubię w cukrzycy najbardziej: ograniczeń. Mimo to, postanowiliśmy pójść na basen. Byłam przerażona, gdy po obniżeniu insuliny o 50% i dojedzeniu dość dużej ilości jedzenia przed wejściem do wody, z basenu wyszłam po niecałych dziesięciu minutach, zwiotczała, jak gąbka, z cukrem 50.

Można by powiedzieć, że podejście pierwsze nie było specjalnym sukcesem, jednak bardzo chciałam wyrównać cukry w czasie pływania. Bardzo lubiłam basen i mimo wszystko nie miałam zamiaru z niego zrezygnować.

W lipcu, pojechałam wraz z rodzicami do Chorwacji. W drodze, rodzice przez cały czas starali się mnie uświadomić, że do wody będę musiała wchodzić "stopniowo". (Najpierw, tam, gdzie jest płyciutko, do kolan. Potem wyjdziesz na brzeg i zmierzymy..."). Szczerze mówiąc, nie uśmiechało mi to się. W wyobraźni, już widziałam siebie samą, stojącą w wodzie po kostki, ubraną w kożuch. "To po to, żeby ci się nie ochłodził organizm, Dominisiu..." - mówiła mama w moich wyobrażeniach... :) Ale nie było tak źle. Było lepiej, niż dobrze. Dużo dojadałam. Mogłam nawet zjeść długo wyczekiwaną pizzę, co dotąd stanowiło moje marzenia. Co kilkanaście minut wychodziłam z morza, mierzyłam cukier, dojadałam...

Na koniec, by nieco polepszyć psychiczne samopoczucie nowych cukrzyków, przytoczę tu pewną krótką historyjkę z (mojego) życia wziętą. Otóż, będąc na wakacjach w Rabce, poszłam z mamą do sklepu "Żabka". Przeglądałyśmy właśnie zawartość węglowodanów "Ice Tea", gdy sprzedawca podszedł do nas i spytał:
- Cukrzyca?
Zdziwiłyśmy się bardzo i po krótkiej wymianie zdań wyszło, że człowiek także jest chory na cukrzycę, ale drugiego typu.
- Ale ja uważam, że to jest bardzo miła choroba. - powiedział na koniec, a kiedy popatrzyłyśmy na niego, jak na kogoś, kto ma problemy z psychiką, dodał:
- Muszę tylko robić sobie zastrzyki, a mój syn to ma guza i miał siedem operacji, a córka też ma nowotwór i miała osiem operacji, więc wobec tego, cukrzyca to całkiem miła choroba...

Tak więc widzicie, zawsze może być gorzej ;)

Dominika
(dane do wiadomości Redakcji)





Jeśli jeszcze tego nie zrobiliście, koniecznie polubcie nasz profil na FB!



reklama




Najnowsze komentarze [5]

Masz swoją opinię na ten temat? Tu jest miejsce, gdzie możesz ją wyrazić! Pisz, komentuj i dyskutuj. Pamiętaj o tym, że nie będą tolerowane niecenzuralne wypowiedzi i wulgaryzmy.

~DomEna  IP: 83.175.191.xxx(2008-01-07 22:07:13)
W imieniu autorki dziękuję za życzenia powodzenia i gratuluję optyzmizmu. Z pewnością: wspaniały pomysł - zachęcać młodsze pokolenie do użalania się nad sobą, bo samym się jest schorowaną staruszką... Oczywiście, cukrzyca nie jest czymś dobrym, czy przydatnym, ale może pomóc, czy doprowadzić kogoś do czegoś, do czego nigdy nie doszedłby bez niej. Niekoniecznie - tak jak w Pani przypadku - do takiego ciężkiego stanu psychicznego...

~Barbara  IP: 88.156.96.xxx(2007-10-18 13:28:32)
Życzę powodzenia w tym myśleniu ja też tak myślałam jak zachorowałam 40 lat temu ale teraz moje zdanie o tej chorobie się zasadniczo zmieniło, gdy siedzę od rana do wieczora coraz to w innej przychodni lub w szpitalu bo chodzić i żyć już nie można normalnie.

~loool  IP: 77.236.0.xxx(2007-10-17 20:54:35)
Nic specjalnego.

~M.B.  IP: 124.185.189.xxx(2007-10-14 07:33:38)
Droga Dominiko... Z takim podejściem do życia, wszelkich jego przeciwności i w tym wieku, zajdziesz bardzo daleko. Uwierz mi, jestem stary, przeważnie upierdliwy, życie znam dobrze i podziwiam Cię za taki stosunek do jego kaprysów. Życze Ci wszystkiego co najlepsze w życiu, bo naprawdę jesteś tego warta!!! Pozdrowienia i powodzenia.

~Bea (minet12)  IP: 87.206.243.xxx(2007-10-11 11:53:34)
Taaak... może to dziwne, bo ja nie jestem chora na cukrzycę i właściwie tylko tego mi brakuje, ale oczywiście również przeszkadzają mi MOJE dolegliwości... zresztą o tym już wiesz Doma ;) No ale cóż... widzę, że sobie radzisz i to całkiem nieźle... ja tu się chwalić nie będę, bo to nie w moim stylu, a poza tym WSZYSTKO już wiesz... czasami chciałabym być podobna do Ciebie... ale zapewne pomyślisz, że jest mi gorzej i mam nierówno pod sufitem... co jest zlekka faktem. No dobra, koniec. Pozdrawiam serdecznie ;)


Powrót Do góry

XXII Zjazd Polskiego Towarzystwa Diabetologicznego



mojacukrzyca.org - Cukrzyca i sport: Opowiadanie Dominiki
Jeżeli na tej stronie widzisz błąd lub masz uwagi, napisz do nas.


Poznaj cukrzycę
Nowość!
Przydatne
Informacje
Ogłoszenia
Sklep dla diabetyków
Kącik literacki
Wszystko o Accu-Chek
Specjalista radzi
Polecamy
DiABEtyK
Na komputer i telefon
Ministerstwo Zdrowia
Światowy Dzień Cukrzycy
Cukrzyca tamtych lat
DME obrzęk plamki
Ciekawostki
O portalu

Redakcja portalu | Napisz do redakcji | Newsletter | O portalu | Media o portalu | Linki | Partnerzy | Nasze bannery | Logo do pobrania | Patronat medialny
Portal mojacukrzyca.org ma charakter jedynie informacyjny. Wszelkie decyzje odnośnie leczenia muszą być podejmowane w porozumieniu z lekarzem i za jego zgodą.
Portal jest prowadzony przez osobę fizyczną wyłącznie w celach osobistych. | Copyright © mojacukrzyca.org 2001-2021 Wszelkie Prawa Zastrzeżone
Ostatnia modyfikacja: Czwartek, 22 kwietnia 2021 r.

Zadaj pytanie on-line