
Zdaniem autorów pracy, jest to ważny krok na drodze do wykorzystania macierzystych komórek zarodkowych w medycynie - w leczeniu poważnych schorzeń niszczących narządy.
Zarodkowe komórki macierzyste są prymitywnymi komórkami bez żadnej specjalizacji. Ich zaletą jest jednak niezwykła plastyczność - mogą bowiem przekształcić się w dowolny typ tkanki budującej ludzki organizm. Naukowcy planują wykorzystać te niezwykłe zdolności w medycynie - do regeneracji narządów i tkanek zniszczonych przez nieuleczalne schorzenia, takie jak cukrzyca typu I czy choroba Alzheimera.
Aby do tego doszło, muszą najpierw nauczyć się przekształcania komórek macierzystych w daną tkankę. Wymaga to pobudzenia ich za pomocą różnych specyficznych sygnałów chemicznych. W zarodku procesy te zachodzą naturalnie, ale odtworzenie ich w laboratorium stwarza wiele problemów.
Pierwszym ważnym etapem w rozwoju tkanek zarodka jest powstanie trzech warstw komórek (swego rodzaju tkanek zarodkowych) - ektodermy, endodermy i mezodermy, z których każda daje początek konkretnym narządom.
Teraz naukowcom z firmy biotechnologicznej CyThera Inc. w San Diego (Kalifornia) udało się odtworzyć proces przekształcania komórek zarodkowych człowieka w komórki endodermy, które dają początek m.in. komórkom wątroby i komórkom beta-trzustki wydzielającym insulinę.