Leki na nadciśnienie znane jako beta-blokery zmniejszają zdolność organizmu do spalania kalorii i tłuszczu, przyczyniając się do stopniowego zwiększania obwodu w pasie - wynika z raportu opublikowanego przez "International Journal of Obesity".Australijscy naukowcy zaobserwowali, że wśród 11,4 tys. pacjentów z nadciśnieniem i/lub cukrzycą, osoby przyjmujące beta-blokery były cięższe o od 5 do 16 kilogramów i miały więcej centymetrów w talii. Bardziej szczegółowe obserwacje przeprowadzone wśród 30 pacjentów z nadciśnieniem wykazały, że leki te wpływały na zmniejszenie spalania kalorii i tłuszczów po posiłkach o 30 - 50 proc.
Co więcej, osoby przyjmujące beta-blokery wykazywały mniejszą aktywność fizyczną. W pewnym stopniu można również to wyjaśnić działaniem leków, które mogą spowalniać pracę serca i sprawiać, że pacjenci męczą się szybciej.
Leki na nadciśnienie nie są jednak jedynymi winowajcami. Oprócz oczywistych czynników, takich jak niewłaściwa dieta czy siedzący tryb życia, rolę odgrywają niektóre leki na cukrzycę ![]() |
Leki na nadciśnienie nie są jednak jedynymi winowajcami. Oprócz oczywistych czynników, takich jak niewłaściwa dieta czy siedzący tryb życia, rolę odgrywają także antydepresanty, kortykosteroidy i niektóre leki na cukrzycę.
Prowadzący badania dr Paul Lee z St. Vincent's Hospital w Sydney podkreśla, że z powodu obaw związanych z wagą nie powinno się jednak zaprzestawać stosowania leków beta- adrenolitycznych. Należy natomiast regularnie kontrolować swoją wagę i w razie potrzeby skonsultować się z dietetykiem.



















Leki na nadciśnienie nie są jednak jedynymi winowajcami. Oprócz oczywistych czynników, takich jak niewłaściwa dieta czy siedzący tryb życia, rolę odgrywają niektóre leki na cukrzycę 

Masz swoją opinię na ten temat? Tu jest miejsce, gdzie możesz ją wyrazić! Pisz, komentuj i dyskutuj. Pamiętaj o tym, że nie będą tolerowane niecenzuralne wypowiedzi i wulgaryzmy.







