MojaCukrzyca.org
MojaCukrzyca.org - strona główna
Forum MojaCukrzyca.org Czat MojaCukrzyca.org Karta Cukrzyka Klub Cukrzyka Kontakt z Redakcją
Zamień na MojaCukrzyca.org UNDER 18
Piątek, 10 września 2010 r.

Newsletter Moja Cukrzyca:
Petycja DOŚĆ
Artykuły
O cukrzycy
Zobacz i kup
Kącik literacki
Pompy insulinowe
Glukometry
Nakłuwacze
Peny
Insuliny
Tabele WW
Przepisy
Psycholog radzi
Ginekolog radzi
Ministerstwo Zdrowia
Cukrzyca tamtych lat
World Diabetes Day
Spotkania słodkich

Powiększ Poleć znajomym Wydrukuj
Artykuły

Pacjent tylko analogowy

źródło: METRO (04.01.10), 5 stycznia 2010 r.

Wyraź swoją opinię na ten temat!
Dodaj swój komentarz!


Anita Karwowska, METRO

źródło: METRORejestr Usług Medycznych, który miał ukrócić działalność nieuczciwych lekarzy, a także samych pacjentów, szybko nie powstanie, bo prace nad elektronicznym systemem po raz kolejny ruszają od nowa.

NFZ jeszcze w ostatnich dniach zeszłego roku planował wprowadzenie elektronicznych kart ubezpieczenia zdrowotnego (przypominających z wyglądu karty kredytowe), w których znajdowałyby się podstawowe informacje o pacjencie: jego dane personalne i potwierdzenie, że płaci składki - a tym samym ma prawo do leczenia w ramach ubezpieczenia. Na Rejestr Usług Medycznych (tak nazywa się system oparty na e-kartach) Fundusz planował wydać 460 mln zł. W latach 2012-2013 program miał objąć kilka województw, a następnie cały kraj. Po co?

Elektroniczne karty zdaniem większości specjalistów pozwalają na lepszą kontrolę wydawanych przez NFZ pieniędzy. Wprowadzenie rejestru mogłoby dać nawet ok. 5 mld zł oszczędności. To możliwe, bo lekarze dzięki elektronicznej kontroli nie będą mogli wpisywać wizyt pacjentów, których nigdy nie było, a za które dostają pieniądze z Funduszu.

Aptekarz mógłby wyczytać, że pacjent kupił tydzień temu np. miesięczną dawkę insuliny
Pilnowani byliby też pacjenci. Dzięki karcie nie mogliby np. na zapas kupować leków, których koszty częściowo refunduje NFZ. Jak działałoby to w praktyce? Aptekarz mógłby wyczytać z karty, że klient tydzień temu kupił np. miesięczną dawkę refundowanego leku na cukrzycę. Drugi raz, mimo że pacjent ma receptę, może sprzedać lek, ale jedynie za pełną opłatą.

A korzyści? Pacjenci nie musieliby pokazywać w rejestracji książeczek ubezpieczeniowych ani wydawanych przez pracodawcę pasków RMUA, potwierdzających odprowadzanie składki, ale zawierających też informację o zarobkach. Szpitale musiałyby przechowywać dokumentację medyczną pacjentów w wersji elektronicznej, dzięki czemu możliwa byłaby szybka wymiana informacji między lecznicami, do których trafia chory.

Niestety już dziś wiadomo, że NFZ systemu nie wdroży. - Proszę rozmawiać o tym już nie z nami, ale z ministerstwem spraw wewnętrznych, które zapowiedziało elektroniczne dowody osobiste z danymi o ubezpieczeniu - ucięła wczoraj nasze pytanie rzeczniczka NFZ Edyta Grabowska-Woźniak.


Mowa o zeszłotygodniowej zapowiedzi wprowadzenia e-dowodów, które będzie można wykorzystać jako dokument potwierdzający uprawnienie do korzystania także z usług medycznych w ramach NFZ. - W związku z tym Fundusz zrezygnuje z odrębnej karty - stwierdził na konferencji prasowej premier Donald Tusk.

Elektroniczne dowody mają być wydawane od przyszłego roku. W pierwszej kolejności trafią do tych, którzy muszą wymienić dokument, bo stary traci ważność bądź np. zaginął. Wszyscy Polacy nowe dowody mają otrzymać... do 2018 r.

karta została wprowadzona w 1999 r. jedynie na Śląsku
Zdaniem dr. Adama Kozierkiewicza, eksperta ds. ochrony zdrowia, przejęcie prac nad RUM-em przez MSWiA opóźni uszczelnianie systemu opieki zdrowotnej. - Ale skoro informacja o ubezpieczeniu zdrowotnym może być w dowodzie, wydawanie odrębnych kart nie ma sensu. A Fundusz zaoszczędzi poważne pieniądze - dodaje.

Wdrożenie elektronicznych kart zapowiadali przez ostatnie dziesięć lat kolejni ministrowie zdrowia. W ramach pilotażu karta została wprowadzona w 1999 r. jedynie na Śląsku i działa tam do dziś.

Także minister zdrowia Ewa Kopacz dwa lata temu obiecała szybkie uruchomienie rejestru. Nic jednak z tego nie wyszło, a resort zdrowia nie komentuje nowego pomysłu MSWiA.

Karta powie, czy lekarz nie kłamie

Dr Adam Kozierkiewicz, ekspert ds. zdrowia: Nasz system opieki zdrowotnej potrzebuje lepszej kontroli w zakresie potwierdzania, czy dane świadczenie medyczne (np. wizyta u specjalisty) rzeczywiście miało miejsce i NFZ powinien za nie zapłacić. Natomiast szpitale już dziś bardzo szczegółowo rozliczają się z Funduszem co do tego, ile jakich świadczeń zrealizowały, więc tu RUM już działa. Prace nad informatyzacją w ochronie zdrowia trwają tak długo, ponieważ przez lata nie było zgody co do tego, czy tak kosztowna inwestycja (ok. pół miliarda złotych) przyniesie oczekiwane korzyści, czyli oszczędności. Wątpliwości budziła też ochrona danych osobowych pacjentów, szukano więc takich rozwiązań informatycznych, które upewnią, że dostęp do dokumentacji medycznej będzie wciąż dobrze chroniony.

Oszczędności z RUM nie będzie

Marek Balicki, b. minister zdrowia, dyrektor Szpitala Wolskiego w Warszawie: Nie wiem, skąd przekonanie, że dzięki RUM udałoby się Funduszowi rocznie zaoszczędzić miliardy złotych. Już dziś NFZ śledzi przecież z wielką gorliwością każdą wydaną przez szpital złotówkę. Wprowadzenie kart tylko po to, by szybko można było sprawdzić, czy pacjent jest ubezpieczony, to rozrzutność, na którą nas nie stać. Na cały system RUM Fundusz planował wydać 460 mln zł. To bardzo dużo - tyle, ile kosztuje osiem lat funkcjonowania szpitala, którym kieruję. Zresztą od kilku lat system taki działa na Śląsku. Czy jednak tam kolejki do lekarzy się skróciły? Czy nie zdarzają się nadużycia w refundacji leków? To wszystko nadal ma miejsce, po co więc tak potężna inwestycja? Poza tym czas najwyższy powiązać dane z numeru PESEL z NFZ. Jesteśmy jednym z nielicznych krajów, w których na podstawie PESEL-u nie da się sprawdzić, czy pacjent jest ubezpieczony.

Foto: Przemek Jendroska, Agencja Gazeta

Czy wiesz, że możesz skomentować ten tekst? Kliknij tu!



Powiększ Wydrukuj Poleć znajomym

Masz swoją opinię na ten temat? Tu jest miejsce, gdzie możesz ją wyrazić! Pisz, komentuj i dyskutuj. Pamiętaj o tym, że nie będą tolerowane niecenzuralne wypowiedzi i wulgaryzmy.

Najnowsze komentarze [10 z 11] Dodaj swoją opinię!
~cukierek.
IP: 89.229.8.xxx
2010-05-09 15:49:02
Do Dody , jeśli Ci tak dobrze w kraju,to dlaczego siedzisz na zmywaku za granicą ??? co ,za mało kasy masz w kraju.to chyba tak jednak dobrze nie jest?? Co???myślisz,że tylko ty kasy potrzebujesz,he????w końcu nie wszyscy wyjadą z tego kraju ,co??????bo 40mln ludzi nie da się ulokować poza krajem!!!Dlaczego u nas w kraju nie może być dobrze??/Czy naprawdę musimy tułać się po świecie, aby godnie żyć???czy musimy być oszukiwani przez rząd obiecankami bez pokrycia ,a gdzie prawda???

~Jurek 60
IP: 79.191.223.xxx
2010-04-06 21:55:11
Jestem, pośiadaczem takiej karty elektronicznej, i dziwie się że wszystkie rządy po koleji nie wprowadziły tego tylko Śląsk je ma, dzieki panu Balickiemu dzwonie do przychodni rano podaje numer komputerowy przydzielony przy wydanej karcie cipowej i jestem automatycznie zarejestrowany do mojego lekarza rodzinnego mam podana godzine przyjęcia i numer kolejny pacjenta w dniu rejestracji, i mówie wam jeszcze nie stałem w kolejce,jedyną rzecz jaka muszę zrobic to dać karte na czytnik który drukuje recepty

~Justa
IP: 95.50.67.xxx
2010-02-25 07:39:11
No dobra to niech mi ktoś powie ile pasków do glukometru ja dziś zużyje? 3, a może 5, a może 24. Bo jak byłam w cięży to tyle zużywałam. A oni mi tu mówią o jakiś limitach mięsięcznych. W weś miej wyrównaną cukrzyce

~Zdzislaw
IP: 62.152.137.xxx
2010-02-15 18:06:29
Podobno Niemcy kiedyś ofiarowywali na nieodpłatnie tego typu program? Uznaliśmy że lepiej wyważyć drzwi do lasu i zrobimy sami lepszy i oprócz zmarnowanego czasu ile to kosztuje? Zdaje misie ze to Firma p. Krauze nad nim pracuje? Czy tak? Pozdrawiam

~K
IP: 77.222.252.xxx
2010-02-11 00:27:56
Nie masz czasu latać co chwila po receptę? Kup za 100%. Czas spędzony z rodziną a nie w kolejce po receptę? Bezcenny :)

~K
IP: 77.222.252.xxx
2010-02-11 00:27:02
"Poza tym, jak mam ochotę zrobić sobie zapas leków na 6 albo 9 miesięcy, to NFZ-towi nic do tego" Bzdura. A jak Ci się umrze za 2 miesiące? To NFZ jest do tyłu. Poza tym budżet NFZu jest "uzupełniany" co jakiś czas i łatwiej jest im refundować 3 razy po 3 miesiące Twojego leczenia a nie od razu za 9 miesięcy. A jak masz "ochotę" zrobić sobie zapas to mniej również ochotę zapłacić 100% ceny. Niezależność kosztuje.

~Doda
IP: 94.251.204.xxx
2010-01-13 16:18:10
do 8 kółek i Kris: Jak wam się w tym kraju nie podoba to wynocha. Nikt Was tu na siłę nie trzyma. Do New Yorku , Londynu na przysłowiowy zmywak to zobaczycie jaki tam dobrobyt. Mnie też wiele się nie podoba, ale kogo w ministerstwie to tak naprawdę obchodzi.

~Pause
IP: 83.19.222.xxx
2010-01-11 07:14:40
Po tym całym artykule i ostatnich wydarzeniach widać tylko jedno - Nie mają już co wymyślić. Kolejne pakowanie pieniędzy w nowe bagno, które następni "ludzie u władzy" będą negowali i poprawiali. O nas nikt nie myśli ...

~Andrzej
IP: 195.20.110.xxx
2010-01-06 14:08:59
Można tak jak w innych państwach wprowadzić elektroniczne recepty, a pacjent zgłasza się po odbiór leku do apteki albo dostaje je pocztą.

~kris
IP: 212.160.206.xxx
2010-01-06 12:05:22
Tak , to prawda w tym kraju nie da się żyć , mało tego to politycy są do niczego a nie my pacjenci.

Zobacz wszystkie komentarze (11)

Powrót Do góry

reklama
Allegro - największe aukcje internetowe, najniższe ceny! Kup i sprzedaj!
Moja Cukrzyca org (MojaCukrzyca.org) - Artykuły: Pacjent tylko analogowy
Jeżeli na tej stronie widzisz błąd lub masz uwagi, napisz do nas.


KONKURS
Menu
Klub Cukrzyka
Ogłoszenia
Apteki
Sondy
Polecamy
Diabetyk
GLUKO.mag
Magazyn PEN
Na komputer
Zdrowe Nogi
Komunikaty
Mam Pasję
Cukrzyca i sport
Ciekawostki
O stronie
Certyfikaty
Redakcja portalu | Copyright © 2001-2010 Wszelkie Prawa Zastrzeżone
Portal MojaCukrzyca.org ma charakter jedynie informacyjny. Wszelkie decyzje odnośnie leczenia muszą być podejmowane
w porozumieniu z lekarzem i za jego zgodą. Strona jest prowadzona przez osobę fizyczną wyłącznie w celach osobistych.
Ostatnia modyfikacja: Czwartek, 9 września 2010 r.