Strona główna

ADC/FSLL/APP/BAN/08/2018

Forum dyskusyjne Facebook Twitter NK YouTube Instagram Snapchat RSS Kontakt
  1. Wiadomości
  2. O cukrzycy
  3. Porady
  4. Sprzęt i leki
  5. Więcej
  6. Przydatne
  7. O portalu
Środa, 17 lipca 2019 r. diabetyk24.pl
Accu-Chek Instant
Sklep dla diabetyków
OneTouch Reveal
Artykuły
O cukrzycy
Cukrzyca typu 2
Odżywianie
Pompy insulinowe
Monitoring glikemii
Glukometry
Nakłuwacze
Peny
Insuliny
DME obrzęk plamki
Ciekawostki

Dodaj komentarz
Wiersze

bez tytułu (2) - autor: Azgaroth

Razem z pierwszym blaskiem słońca,
Gdy jasności nie ma końca
Gdy wsze zielsko jest skąpane
W rosie srebrnej, słodkiej, rannej
Kiedy kogut wstawszy z leża
Śpiewa arię swą do nieba

Rozpoczyna się mój słodki
Dzionek długi – skok przez płotki
A słoneczko pyta samo –
- jaki cukier dzisiaj rano?

I zaspanym krokiem sennym,
Glukometru wzrokiem mętnym
Szukam w szafie, szukam w torbie...
Niech no ja Cię tylko dorwę !!!!!!!!

Wreszcie sukces, ma wygrana
Ja tu szukam Cię od rana...
Ty zaś w spodniach mych kieszeni
Chowasz skrycie się jak w sieni...

I tu pierwsze me życzenie
Żeby cukier jak marzenie
Oczom moim się ukazał
Bo mi lekarz tak nakazał

Biorę więc mój oręż w rękę...
Palec kłuję czując mękę...
Krew ma słodka i tak żywa
Na glukometr wnet już spływa

Teraz chwila niepewności
Moment ciszy tu zagości...
Myślę sobie co wyniknie...
Co z talerza mego zniknie

Tu się pierwszy płotek rodzi
Cukier 200 – się nie godzi
Wnet z menu śniadania znika
Świeży sernik, kęs piernika

Trzeba znowu zjeść oszczędnie
Bo mi cukier znów obłędnie
Skibka chleba, chaps serdelka
To ma cała uczta wielka

I kolejne więc ukłucie
Muszę zrobić sobie w brzuszek
Insuliny dawkę małą...
Muszę przyjąć godnie, z chwałą

Żeby cukier szybciej zleciał
To po rower żem poleciał
Aby zrobić wokół domu
Rundę woli i honoru

Gdy zziajany powracałem
Z tej wyprawy „końskim cwałem”
Wnet poczułem rąk mych drżenie
Oko mętne, gniewu wrzenie

No i cukier ten trzydzieści
Nie jest żartem w mojej pieśni
Szybko cukru duża miara,
Już została mi podana

Chwilę później obiad zjadłem
Ciesząc oko dobrym jadłem
I makowcem i sernikiem
I babeczką i piernikiem

Lecz niestety słodka chwila
Swój rachunek wystawiła
Cukier 300 mnie nawiedził
I pan keton mnie odwiedził

W tym momencie wnet spojrzałem
Wzrokiem świeżym i dojrzałym
Na mój pojazd – tutaj brawa !!!!!!
Który zbawi mnie od pawia...

W sen kamienny już zapadłem
Stówa cukru moim godłem
Śpię i marzę o świtaniu
Z cukrem stówa na śniadaniu

Łukasz Piosik

Jeśli jeszcze tego nie zrobiliście, koniecznie polubcie nasz profil na FB!



reklama




Najnowsze komentarze [0]

Masz swoją opinię na ten temat? Tu jest miejsce, gdzie możesz ją wyrazić! Pisz, komentuj
i dyskutuj. Pamiętaj o tym, że nie będą tolerowane niecenzuralne wypowiedzi i wulgaryzmy.


Nie ma jeszcze żadnych komentarzy
Bądź pierwszy, dodaj swoją opinię!


Powrót Do góry



mojacukrzyca.org - Wiersze: bez tytułu (2) - autor: Azgaroth
Jeżeli na tej stronie widzisz błąd lub masz uwagi, napisz do nas.


Dana Diabecare R
Contour Plus One
Przydatne
Informacje
Ogłoszenia
Sklep dla diabetyków
Kącik literacki
Wszystko o Accu-Chek
Specjalista radzi
DiABEtyK
Polecamy
Na komputer i telefon
Ministerstwo Zdrowia
Światowy Dzień Cukrzycy
Cukrzyca tamtych lat
O portalu

Redakcja portalu | Napisz do redakcji | Newsletter | O portalu | Media o portalu | Linki | Partnerzy | Nasze bannery | Logo do pobrania | Patronat medialny
Portal mojacukrzyca.org ma charakter jedynie informacyjny. Wszelkie decyzje odnośnie leczenia muszą być podejmowane w porozumieniu z lekarzem i za jego zgodą.
Portal jest prowadzony przez osobę fizyczną wyłącznie w celach osobistych. | Copyright © mojacukrzyca.org 2001-2019 Wszelkie Prawa Zastrzeżone
Ostatnia modyfikacja: Wtorek, 16 lipca 2019 r.

Zadaj pytanie on-line