Podaj glukagon podskórnie lub domięśniowo, najlepiej w udo.
UWAGA! Należy przestrzegać zaleceń zawartych w instrukcji obsługi.
Przed wstrzyknięciem
Usuń z fiolki Glukagen® pomarańczową osłonkę. Wbij igłę ze strzykawką w gumowe zakończenie. Następnie wstrzyknij zawartość strzykawki (rozpuszczalnik) do fiolki, w której znajduje się glukagon. Nie wyjmuj igły z fiolki.
Podaj rozpuszczalnik ze strzykawki
do fiolki zawierającej Glukagon.
Wymieszaj zawartość fiolki, aż do całkowitego rozpuszczenia się glukagonu.
Nie wyjmuj igły z fiolki.
Po rozpuszczeniu nabierz roztwór
z fiolki ponownie do strzykawki.
Usuń ze strzykawki pęcherzyki powietrza,
pukając delikatnie palcem w obudowę strzykawki.
Zabezpiecz igłę osłonką. Zużytą strzykawkę umieść
w pudełku i wyrzuć do kosza.
Masz swoją opinię na ten temat? Tu jest miejsce, gdzie możesz ją wyrazić! Pisz, komentuj i dyskutuj. Pamiętaj o tym, że nie będą tolerowane niecenzuralne wypowiedzi i wulgaryzmy.
Kiedy przeczytałam wypowiedź "honey" poczulam sie jakbym czytala o sobie. Mialam identyczna sytulacje dotyczącą mojej mamy, ktora choruje na cukrzyce od 18 lat (ja mam 23). Moj dwa lata mlodszy brat rowniez od 4 lat choruje na to samo. Ehhh... coz zrobic. Jestem w grupie podwyzszonego ryzyka. Nauczylismy sie z tym zyc. Glukagon bylam zmuszona podac w zyciu tylko raz. Kilka miesiecy temu mama nad ranem stracila przytomnosc. Podalam, ale i tak wezwalam pogotowie chyba tak dla zasady.
~Wiola IP: 79.186.84.xxx
2009-03-17 20:37:31
cytat Zabezpiecz igłę osłonką. Zużytą strzykawkę umieść w pudełku i wyrzuć do kosza. " Do jakiego kosza? na śmieci komunalne? Przykładowo: w przychodni pielęgniarka igłę wyrzuca do kosza i na wysypisko śmieci?
~pojo IP: 87.207.88.xxx
2009-01-10 09:03:50
pamiętajcie, że przed podaniem glukagonu dobrze jest zmierzyć choremu cukier. Na przykład telepanie opisane przez Anię uznałbym za objaw hiperglikemii. Trzeba się zawsze upewnić z czym mamy do czynienia bo skutki moga być nieodwracalne. Społeczeństwo kojarzy problemy cukrzycowe jedynie z hipoglikemią, uważają, że jak chory ma problemy, to należy wziąć i zrobić mu zastrzyk - tymczasem jak wiemy tak nie jest.
~honey IP: 79.185.203.xxx
2009-01-07 02:40:42
Ja również musiałam zrobić zastrzyk mamie, która podobnie jak ja choruje na cukrzyce. W nocy spadł Jej cukier, straciła przytomność. Wezwałam pogotowie, byłam w szoku, ale wczesniej zanim przyjechało podałam glukagon, miałam małe problemy, bo rece trzesły mi sie strasznie, ale uratowałam moja Mamę :) Zanim przyjechała Karetka ockneła się :) Pozdrawiam
~Mariola IP: 79.186.75.xxx
2008-11-19 12:40:42
ja właśnie dziś powinnam podać glukagon, ale dziecko ockneło się - bardzo cięzko ona i ja to przeżyłyśmy.
~Sauventreen IP: 79.162.14.xxx
2008-11-06 12:19:45
Brawo Aniu :) Ja swojej żonie od razu pokazałem zastrzyk, wyjaśniłem, jak i w jakich okolicznościach go wykonać. Mam nadzieję jednak, że nie dojdzie do sytuacji, gdy będzie musiała mi go podać.
~Ostrowska IP: 62.21.76.xxx
2008-10-19 21:36:27
Jestes bardzo dzielna, Aniu!
~B IP: 83.20.197.xxx
2008-10-02 17:10:37
Okrone? Piekne ... mozliwosc uratowania zycia.
~Ania IP: 83.19.95.xxx
2008-09-18 12:11:44
Moj narzeczony ma cukrzyce. Pewnej nocy, w czasie snu spadł mu cukier tak, że aż zaczęło nim telepać. Pobiegłam po pomarańczowe pudełeczko, wymiaszałam płyn z proszkiem, pozbyłam się powietrza i wkułam się w jego noge. Kiedy zaczął kontaktować podałam mu jeszcze kilka kostek cukru i już było ok. Dopiero wtedy uświadomiłam sobie co zrobiłam. To był pierwszy zastrzyk w moim życiu. W normalnych sytuacjach mdleje na sam widok igły. Nie bójmy się pomagać innym. Strach nie może nas w takich momentach paraliżować.
~Anna IP: 83.31.26.xxx
2007-11-16 09:56:37
Nie jest to takie okropne jak masz do wyboru życie albo śmierć.