Strona główna Forum dyskusyjne Facebook Twitter NK YouTube Instagram Snapchat RSS Kontakt
  1. Wiadomości
  2. O cukrzycy
  3. Porady
  4. Sprzęt i leki
  5. Więcej
  6. Przydatne
  7. O portalu
Poniedziałek, 24 września 2018 r. diabetyk24.pl
Accu-Chek Combo

Sklep dla diabetyków
Newsletter
Artykuły
O cukrzycy
Cukrzyca typu 2
Odżywianie
Pompy insulinowe
Monitoring glikemii
Glukometry
Nakłuwacze
Peny
Insuliny
DME obrzęk plamki
Ciekawostki

Dodaj komentarz
#30latekz640G

Dzień bez monitoringu dniem straconym i dniem bez alarmów
źródło: opracowanie własne, dodano: 6 stycznia 2016 r.

30latekz640GJak łatwo przyzwyczaić się do dobrego. Mam na myśli ciągły monitoring. Zdarzył się taki dzień, że mój sensor uległ wyczerpaniu, co oznaczało koniec monitoringu. Przypomnę, że jeden sensor działa nam przez sześć kolejnych dni. Później trzeba założyć nowy. I to był taki dzień, w którym wcale nie znalazłem chwili, aby to zrobić. Niestety, skutki dało się od razu odczuć w postaci wyższych cukrów. A przecież był to dzień podobny do tych innych.

Komunikat "upłynął termin ważności sensora" otrzymałem w niedzielę, 27 grudnia o godz. 13.51. Dodatkowo pojawiła się informacja "wprowadź nowy sensor". Stare wkłucie z sensorem należało więc wyjąć, oczyścić nadajnik, tzw. muszelkę i podłączyć ją do ładowarki. Następnie należy przystąpić do założenia nowego wkłucia z sensorem i podłączyć ponownie urządzenie. Mi jednak w niedzielę wieczorem tego robić się nie chciało.

W poniedziałek natomiast miałem taki dzień, że nie znalazłem chwili na założenie nowego sensora. Przechodziłem zatem cały dzień bez monitoringu. Skutki cukrowe nie były ciekawe. Opowiadając jednym zdaniem: cały dzień na cukrach w okolicach 200 mg/dl. Po nocnym spadku obudziłem się w poniedziałek z cukrem 160 mg/dl. Później pomimo podawania bolusów na posiłki cukier był na poziomach 239 i 205. Przed spaniem 163 mg/dl. Mogę zatem śmiało stwierdzić, że dzień bez monitoringu to dzień stracony, na pewno dla mojej cukrzycy.


(kliknij, aby powiększyć)

Jest jednak i drugie dno takiego obrotu sprawy. Alarmy, a właściwie ich brak. Musicie bowiem wiedzieć, że korzystanie z ciągłego monitoringu to nie tylko praktycznie 24 godzinna informacja o poziomie cukru, ale to także spora ilość alarmów. Alarmów, alarmów i jeszcze raz alarmów. Trzeba przyzwyczaić się do konieczności dość częstego zaglądania w swoją pompę insulinową, w celu potwierdzania odczytania przeróżnych alarmów. Powiadomienia o wzroście, powiadomienia o wysokim cukrze, powiadomienia o spadkach, powiadomienia o zatrzymaniu pompy, powiadomienia o wznowieniu bazy. Mam nastawione opcje audio na dźwięk i wibrację (można wybrać, sam dźwięk, samą wibrację lub i to i to). Zatem moja pompa często o sobie przypomina (a właściwie o moich cukrach) i wymaga pewnych reakcji. Z jednego strony jest to oczywiście dobre, bo bardziej pilnuje się tego naszego POZIOMU, ale z drugiej jak ktoś nie lubi alarmów, to trzeba się mocno zastanowić.

Przykład: cukier zbliża się do 200 mg/dl. System MiniMed 640G uruchamia więc dwa alarmy: powiadomienie o wzroście i powiadomienie przy wysokim cukrze. Ponieważ cukier rósł dość szybko alarmy te otrzymywałem niemal jeden po drugim. Piszczy, wibruje. I tak do oporu, aż tego nie zatwierdzimy (chodzi o naciśnięcie przycisku OK). Są takie sytuacje, jak na przykład usypianie dziecka, czy prowadzenie samochodu, że nie zawsze w tym dokładnie momencie możemy spojrzeć na naszą pompę i zobaczyć, co ma nam do powiedzenia. Czasami te alarmy są irytujące. Oj są. Jednak to nie wina systemu MiniMed 640G, to wina cukrów, które spadają i rosną - ale na tym w końcu polega cukrzyca.


(kliknij, aby powiększyć)

I jeszcze jedno. Praktycznie każdy alarm składa się z dwóch stron (ekranów), które trzeba za każdym razem przewinąć, aby dojść do przycisku OK. Nie ma możliwości, po wystąpieniu alarmu, naciśnięcia po prostu jednego przycisku zatwierdzającego. Najczęściej trzeba najpierw nacisnąć strzałkę w dół, a dopiero potem przycisk OK. To trochę irytujące i na pewno byłoby łatwiej, gdyby alarm można było "klepnąć" jednym przyciskiem.

Podsumowując: dzień bez monitoringu dniem straconym, bo poziomy cukrów w ogóle nie trzymają się ładu i składu, ale i dzień bez monitoringu to dzień bez alarmów. A tego, raz na jakiś czas, potrzebuje chyba każdy diabetyk, który podpięty jest do ciągłego monitoringu.

Jerzy Magiera
autor portalu mojacukrzyca.org



Jeśli jeszcze tego nie zrobiliście, koniecznie polubcie nasz profil na FB!



reklama




Najnowsze komentarze [0]

Masz swoją opinię na ten temat? Tu jest miejsce, gdzie możesz ją wyrazić! Pisz, komentuj
i dyskutuj. Pamiętaj o tym, że nie będą tolerowane niecenzuralne wypowiedzi i wulgaryzmy.


Nie ma jeszcze żadnych komentarzy
Bądź pierwszy, dodaj swoją opinię!


Powrót Do góry



mojacukrzyca.org - #30latekz640G: Dzień bez monitoringu dniem straconym i dniem bez alarmów
Jeżeli na tej stronie widzisz błąd lub masz uwagi, napisz do nas.


Dana Diabecare R
Contour Plus One
Przydatne
Informacje
Ogłoszenia
Sklep dla diabetyków
Kącik literacki
Wszystko o Accu-Chek
Specjalista radzi
DiABEtyK
Polecamy
Na komputer i telefon
Ministerstwo Zdrowia
Światowy Dzień Cukrzycy
Cukrzyca tamtych lat
O portalu

Redakcja portalu | Napisz do redakcji | Newsletter | O portalu | Media o portalu | Linki | Partnerzy | Nasze bannery | Logo do pobrania | Patronat medialny
Portal mojacukrzyca.org ma charakter jedynie informacyjny. Wszelkie decyzje odnośnie leczenia muszą być podejmowane w porozumieniu z lekarzem i za jego zgodą.
Portal jest prowadzony przez osobę fizyczną wyłącznie w celach osobistych. | Copyright © mojacukrzyca.org 2001-2018 Wszelkie Prawa Zastrzeżone
Ostatnia modyfikacja: Piątek, 21 września 2018 r.

Zadaj pytanie on-line